Aktualności

Powrót do listy

Mali kucharze i… wielkie ryby! Zobaczcie, co wydarzyło się w 4 odcinku!

Mali kucharze i… wielkie ryby! Zobaczcie, co wydarzyło się w 4 odcinku!
Mali kucharze i… wielkie ryby! Zobaczcie, co będzie się działo w 4 odcinku! 

Czwarty odcinek MasterChefa Juniora obfitował w zwroty akcji i w prawdziwe dramaty! Były łzy szczęścia, łzy wzruszenia i łzy smutku...

Michel Moran i ...halibut!:)Michel Moran i ...halibut!:)

Jako pierwsze na zawodników w tym odcinku czekały ogromne halibuty.

 

Lekcję profesjonalnego filetowania przeprowadził sam mistrz  Michel Moran, który zachwycił młodych kucharzy ogromnym kunsztem i wprawą - w jego wykonaniu to wszystko wydawało się czymś banalnie prostym.

Lekcję profesjonalnego filetowania prowadzi Michel Moran.
Lekcję profesjonalnego filetowania prowadzi Michel Moran.

Następnie jurorzy poprosili uczestników o jak najlepsze wyfiletowanie swoich ryb -  była to pierwsza część zadania...

Dla niektórych - była to pierwsza przygoda z prawdziwymi rybami, mimo  - iż jak np. Kazik  - ryby uwielbiają!

Kazik: Jestem kolekcjonerem ryb... ale pluszowych!
Kazik: Jestem kolekcjonerem ryb... ale pluszowych!

Jak się okazało - filetowanie ryb to nie jest łatwa sprawa i niektórzy zawodnicy mieli z tym zadaniem sporo problemów!

Jagoda wpada w kłopoty!
Jagoda wpada w kłopoty!

Najlepszy w filetowaniu okazał się Staszek, które jako zaprawiony wędkarz miał największe "rybne"  doświadczenie, i to właśnie on - po raz pierwszy w programie - powędrował na balkon, gdzie tylko przyglądał się kolejnej konkurencji.

Staś: Wędkarstwo to moje hobby
Staś: Wędkarstwo to moje hobby

Kolejnym zadaniem było przygotowanie z wyfiletowanych halibutów przepysznego dania!

Tego nie było w odcinku! Mateusz pomaga Piotrkowi
Tego nie było w odcinku! Mateusz pomaga Piotrkowi
Tego nie było w odcinku! Natalia - moje dania są inne i wyjątkowe!
Tego nie było w odcinku! Natalia  - moje dania są inne i wyjątkowe!

Najlepiej z tym zadaniem poradził sobie Maciek i to on znalazł się na balkonie!

Maciek: Nie lubię się spieszyć... Szczególnie w kuchni
Maciek: Nie lubię się spieszyć... Szczególnie w kuchni

W drugiej części odcinka najlepiej gotujące dzieci w Polsce  musiały poradzić sobie z daniem arcytrudnym, czyli klasyczną polędwicą Wellington – potrawą rozsławioną w świecie przez samego Gordona Ramsaya – której przygotowania obawiają się nieraz nawet dorośli kucharze...

Konkurencję wygrał Kazik  - jego "Wellington and chips" okazał się bezkonkurencyjny!

Kazik Józefowicz Wellington and chipsKazik Józefowicz  Wellington and chips

Z programem pożegnały się Tosia i Lena.

Wszystkie przepisy z dzisiejszego odcinka znajdzie tutaj!


Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

jasne wszyscy zgineli wcale nie

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      Pomoc | Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
      Robert Makłowicz był gościem 3. odcinka MasterChef Junior!
      Następny artykuł:

      Robert Makłowicz był gościem 3. odcinka MasterChef Junior!

      tvnpix